Jest kilka przepisów, dla których nie mam wystarczająco mocy, aby je wstawić. Sama nie wiem dlaczego. Jednym z nich jest właśnie jabłecznik. Teraz skupiam w sobie całą energię, biorę kartkę ze zrobionymi notatkami i mam nadzieję, że... piszę przepis. Zainspirowała mnie better-choice i po oryginalny pomysł zapraszam tam, zaś tutaj wstawiam swoje kombinacje. Niby podobne, a w rezultacie różnią się dosyć bardzo, także zachęcam do próbowania jednego i drugiego :)
SKŁADNIKI
4 jabłka (u mnie średnio każde po 180g)
1 gruszka (180g)
1 duże jajko (75g)
4 łyżki jog nat
1/3 szklanki OŻ
1/3 szklanki OP
1/3 szklanki OO
łyżka cynamonu
1/2 łyżeczki oliwy z oliwek
2 łyżki SL
70g rodzynek
PRZYGOTOWANIE
Jabłka myjemy pod ciepłą wodą i kroimy w kosteczkę. Dusimy z cynamonem 10min, na koniec wsypujemy rodzynki. Ja owoców nie obierałam - wolałam zachować jak najwięcej witamin, a te znajdują się zaraz pod skórką i w skórce, która po obróbce termicznej nie jest taka twarda :)
Gruszkę myjemy i miksujemy np. w blenderze razem z jajkiem. Następnie w misce wraz z gruszką mieszamy otręby, zmielone siemię, oliwę i jogurt.
Gotowe jabłka wylewamy do formy - u mnie mała tortownica, średnica chyba 25cm - wysmarowana resztką oliwy i wysypana otrębami. Na to rozprowadzamy przygotowane ciasto. Wstawiamy do piekarnika z temp. 180* na ok. 30min.
PODANIE
Kiedy tortownica wystygnie, przewracamy ciacho na drugą stronę. Ja swoje jadłam tylko raz, tak jak na zdjęciu - czyli jog nat i gorzkie kakao, a poza tym bez jakichkolwiek dodatków, ponieważ jak dla mnie nie potrzebuje on żadnych ozdobników. Swój wypiek zrobiłam z cienkim spodem, co dla niektórych może być niezbyt trafionym pomysłem, ale tym samym rozłożyłam kalorie i pozwoliłam górować jabłkom nad resztą ciacha :) Dla nieprzekonanych - proponuję dać podwójną porcję składników na ciasto lub mniejszą formę. Gdyby ciasto podzielić na 8 kawałków, jedna porcja będzie zawierała aż 105kcal! :)
Smacznego!
WOW! Ale świetna wariacja, z gruszką w dodatku. Wypróbuję na pewno :D
OdpowiedzUsuń:) Gruszka dała ciastu bardzo fajny posmak. Ja osobiście nie lubię jeść jej normalnie - wolę w dodatkach :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńJabłecznik z gruszką? Cudowne połączenie!!! Ojej, ale Ty masz cudowną kreatywność kulinarną!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNie zawsze mam możliwości, które i tak są dosyć ograniczone, ale uwielbiam bawić się w kuchni :)
Czy możesz napisać co znaczą skróty których uczyłaś ?
OdpowiedzUsuńCzy możesz napisać co znaczą skróty których uczyłaś ?
OdpowiedzUsuń